Czy kokos ukoił moje usta? Mythos pomadka ochronna do ust
Każda z nas wie jak dbać o swoje usta. Stosujemy balsamy ochronne, błyszczyki, kremy, wazelinę czy choćby wykonane przez siebie balsamy oparte na naturalnych składnikach np miodzie.
"Jeśli spodobał Ci się mój artykuł zapraszam do komentowania oraz zostania fanem mojego fanpage. Zapraszam! https://www.facebook.com/SprawdzaneIPolecaneBlogOTestowaniu?ref=hl "
Ja jestem maniaczką pielęgnacji ust. Nie znoszę jeśli są one suche, popękane i brzydko wyglądają. Zawsze staram się je nawilżać dlatego najwięcej w mojej kosmetyczce jest własnie produktów przeznaczonych do pielęgnacji ust.
Dziś przedstawię Wam jeden z nich.
Dziś przedstawię Wam jeden z nich.
Cena: 9,99 zł
SUBSTANCJE AKTYWNE: oliwka, masło shea, wosk, masło kakaowe, filtry uv
Dostępne smaki: truskawkowy, kokosowy, rumiankowy
Moja opinia:
Często używacie pomadek nawilżających do ust? ja tak jak już pisałam jestem od nich uzależniona.
Pomadka MYTHOS zamknięta jest w klasycznym opakowaniu - sztyfcie. Jest bezbarwna więc nadaje się do nawilżania ust zarówno kobiet jak i mężczyzn którzy mają problem z pierzchnięciem ust. Nadaje się ona do nakładania na usta również pod szminki gdyż nawilża i doskonale wygładza usta.
Jestem z niej zadowolona. Pachnie typową bezbarwną pomadką do ust, z lekkim aromatem kokosu. Przypomina mi pomadki jakie używałam dawniej, przed moją manią na błyszczyki do ust. Miło jest powrócić do rzeczy które się lubiło i miło wspomina.
Podoba mi się skład tej pomadki masło shea, filtr uv. Staram się nie doprowadzać moich ust to wysuszenia. Jednak kilka dni temu mimo dbania i nawilżania usta się przesuszyły, schodziły z nich suche skórki a w jednym miejscu powstała ranka i drobne pęknięcie. Posmarowałam usta pomadką i po upływie pół godziny problem zniknął!
Usta się wygładziły, zostały dobrze nawilżone a ranka szybciutko się zagoiła. Jestem zadowolona z efektów i z tej pomadki. W każdej chwili, przy każdych warunkach pogodowych i bez lusterka mogę posmarować moje usta by wyglądały na zdrowe i zadbane. Nie muszę ściskać tubki, wkładać do słoiczka palucha, czy myśleć że przez przypadek mogłam wymalować sobie zęby... Typowa, poczciwa pomadka sprawdza się w każdych warunkach.
Często używacie pomadek nawilżających do ust? ja tak jak już pisałam jestem od nich uzależniona.
Pomadka MYTHOS zamknięta jest w klasycznym opakowaniu - sztyfcie. Jest bezbarwna więc nadaje się do nawilżania ust zarówno kobiet jak i mężczyzn którzy mają problem z pierzchnięciem ust. Nadaje się ona do nakładania na usta również pod szminki gdyż nawilża i doskonale wygładza usta.
Jestem z niej zadowolona. Pachnie typową bezbarwną pomadką do ust, z lekkim aromatem kokosu. Przypomina mi pomadki jakie używałam dawniej, przed moją manią na błyszczyki do ust. Miło jest powrócić do rzeczy które się lubiło i miło wspomina.
Podoba mi się skład tej pomadki masło shea, filtr uv. Staram się nie doprowadzać moich ust to wysuszenia. Jednak kilka dni temu mimo dbania i nawilżania usta się przesuszyły, schodziły z nich suche skórki a w jednym miejscu powstała ranka i drobne pęknięcie. Posmarowałam usta pomadką i po upływie pół godziny problem zniknął!
Usta się wygładziły, zostały dobrze nawilżone a ranka szybciutko się zagoiła. Jestem zadowolona z efektów i z tej pomadki. W każdej chwili, przy każdych warunkach pogodowych i bez lusterka mogę posmarować moje usta by wyglądały na zdrowe i zadbane. Nie muszę ściskać tubki, wkładać do słoiczka palucha, czy myśleć że przez przypadek mogłam wymalować sobie zęby... Typowa, poczciwa pomadka sprawdza się w każdych warunkach.
Ten produkt i wiele innych możecie nabyć w sklepie internetowym =>TUTAJ
"Jeśli spodobał Ci się mój artykuł zapraszam do komentowania oraz zostania fanem mojego fanpage. Zapraszam! https://www.facebook.com/SprawdzaneIPolecaneBlogOTestowaniu?ref=hl "
Mój mąż stosuje taką, ale rumiankową.
OdpowiedzUsuńMa świetny skład.
a nie kruszy Ci sie i nie topi pod wpływem ciepła?
OdpowiedzUsuńnie. Jestem z niej zadowolona. Nie trzymam jej w pobliżu ciepła więc nie daje jej powodu do kruszenia i roztapiania.
Usuńciekawy ;) kusi mnie to ze jest kokosowy ;)
OdpowiedzUsuńA mi do pielęgnacji ust wystarcza najzwyklejsza... oliwa bądź olej :D Oliwa z oliwek czy kokos wysusza, ale za to oliwa z oliwek+papryczka chili daje świetne efekty :)
OdpowiedzUsuńNie lubię specyfików z tubek czy sztyftów, bo mi wysuszają usta. Jakich bym nie używała. A czasami sztyfty są wygodniejsze (optycznie lepiej wyglądają niż taki maluczki flakonik z c-w-c w środku :D).
No ale coś za coś :)
A ja zawsze mam popękane i uwielbiam skórki obgryzać z ust :-)
OdpowiedzUsuńPrzydałaby mi się, oj tak!
OdpowiedzUsuń